Eugeniusz Krysztofik

100. rocznica urodzin Eugeniusza Krysztofika

– wspomnienie o pierwszym Dyrektorze Świętokrzyskiego Parku Narodowego

Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy
Pochylić czoła,
Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy
Zwyciężył zgoła !
C. K. Norwid

Gdy w 1982  roku jako młody adept sztuki leśnej rozpocząłem pracę w Świętokrzyskim Parku Narodowym, mgr inż. Eugeniusz Krysztofik był już emerytem. Znajomość z byłym dyrektorem zaczęła się, kiedy po jednej z narad w dyrekcji parku w Bodzentynie, wraz z grupą młodych podleśniczych, zostałem zaproszony przez emeryta Pana Eugeniusza na terenowe szkolenie dotyczące pielęgnacji cisa. Byłem urzeczony, zarówno Jego wiadomościami jak też lekkością z jaką potrafił przekazywać swoją wiedzę.

Przez dwa lata widywałem Dyrektora Krysztofika dość często, a przy każdym spotkaniu miał On czas aby udzielić mi kilku zawodowych porad, szczególnie dotyczących pielęgnacji cisa, modrzewia, jodły i lipy. Niejednokrotnie też otrzymywałem nadbitki Jego prac, zawsze z krótkimi dedykacjami. Kiedy w 1984 roku pomagałem Panu Eugeniuszowi w przeprowadzce do syna, spostrzegłem w jednej z szuflad wiele odznaczeń resortowych i państwowych (niektóre zdublowane). Wtedy Gospodarz wypowiedział słowa, które później przeczytałem w maszynopisie Jego ostatniej pracy pod tytułem Moja droga do Puszczy Jodłowej z 4.05 1985 r. – Nie dostałem tylko odznaki za zasługi dla Kielecczyzny. Zostawiłem Kielecczyźnie więcej niż wziąłem. O niektórych mych „dziełach” długo będzie musiała szumieć Puszcza Jodłowa.

Zazdrościłem starszym pracownikom Parku, że mieli możliwość pracować pod kierownictwem tak mądrego, skromnego i wrażliwego człowieka. Obecnie jestem jednym z nielicznych pracowników Świętokrzyskiego Parku Narodowego, którzy znali Dyrektora Krysztofika i korzystali z jego głębokiej wiedzy.

Eugeniusz Krysztofik urodził się we wsi Kaszewiec, w Puszczy Białej na Kurpiach w 1909 roku. Gimnazjum ukończył w Pułtusku w 1930 roku. Gimnazjum im. P. Skargi miało w latach powojennych świetnych pedagogów. Celowałem w języku niemieckim i łacinie. Stenografii nauczyłem się w czasie wakacyj po klasie VI-ej. Wszystkie trzy przedmioty przydały mi się znakomicie w czasie studiów i przyszłej pracy zawodowej.1

W 1935 roku ukończył studia na Wydziale Leśnym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, z wynikiem bardzo dobrym. SGGW miała wówczas świetnych profesorów: Władysław Grabski, Jan Sosnowski, Józef Simona, Seweryn Dziubałtowski, Władysław Jedliński, Adam Szwarc, Jan Miklaszewski, Siemaszko, Wierzbicki, Tomanek, Gorczyński i inni. Oni to wpoili w nas, poza wiedzą leśną ogromne zamiłowanie do lasu, szczególnie do Gór Świętokrzyskich, gdyż prof. prof. Dziubałtowski, Kobendza, Jedliński, Simona prowadzili tu pierwsze badania. Część ich posiewu znalazła odbicie w późniejszej mej działalności.2

Praktykę (staż) odbył w Nadleśnictwie Kurzelów. W 1936 roku podjął pracę w Zakładzie Chorób Roślin w Instytucie Badawczym Lasów w Warszawie, gdzie opracował metody zwalczania osutki. W 1936 roku, po zdaniu egzaminu państwowego, otrzymał nominację na asystenta i współpracował z profesorem Richardem Falckiem, pod kierownictwem profesora Henryka Orłosia. W 1939 roku, w trakcie działań wojsk niemieckich pod Siedlcami, dostał się do niewoli i długi okres życia spędził jako jeniec, w lagrach hitlerowskich na terenie Prus Wschodnich. Po ukończeniu wojny otrzymał nominacje na nadleśniczego Nadleśnictwa Klepacze. W 1945 roku przeszedł do pracy w Nadleśnictwie Św. Katarzyna, gdzie będąc nadleśniczym odbudował administrację leśną oraz przygotowywał personel do pracy w przyszłym parku narodowym, prowadząc szkolenia w zakresie leśnictwa i ochrony przyrody. W 1950 roku został dyrektorem Świętokrzyskiego Parku Narodowego i pracował na tym stanowisku do 31 lipca 1973 roku. Od 1 sierpnia 1973 roku, do przejścia na emeryturę 1 września 1976 roku, pracował na stanowisku adiunkta naukowo-badawczego. Zmarł w rodzinnym Kaszewcu 31 sierpnia 1986 roku.

Mgr inż. Eugeniusz Krysztofik był niewątpliwie wielkim człowiekiem. Nie sposób wymienić tu wszystkich jego dokonań w hodowli i ochronie lasu oraz w zagospodarowaniu turystycznym Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Z ważniejszych należy wymienić opracowanie nowych metod pielęgnacji modrzewia i lipy, ochrony ptaków, wprowadzenie nowoczesnych urządzeń turystycznych oraz odbudowę ruin powięziennych w zachodnim skrzydle poklasztornego budynku na Św. Krzyżu i adaptację pomieszczeń na muzeum przyrodniczo-leśne. Do największych zasług Dyrektora Krysztofika należy zaliczyć wprowadzenie nowoczesnej hodowli lasu – rębnie przerębowe i trzebieże selekcyjne oraz przywrócenie cisa drzewostanom Parku.

W czasie kierowania Świętokrzyskim Parkiem Narodowym bezpartyjny Dyrektor Eugeniusz Krysztofik musiał ciągle borykać się z niedorzecznymi pomysłami krajowych lokalnych działaczy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Byli to ludzie mali, ale bardzo zarozumiali i o jedynym słusznym w tym czasie światopoglądzie. Większość zamachów na przyrodę Parku zdołał Dyrektor Krysztofik udaremnić. Nie udało się uniknąć budowy Stacji TV na Św. Krzyżu, Strasznego Dworu w Hucie Szklanej, czy zbędnych melioracji wokół Parku, marnotrawiących wodę, czy też pierwszej nielegalnej budowli na gruntach Parku w Bodzentynie – Agronomówki. Nie było siły.3

Po kolejnym udaremnionym zamachu na Park (odmowa pozyskania piasku i kamienia z terenu Świętokrzyskiego Parku Narodowego na potrzeby budowy drogi publicznej), Komitet Powiatowy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej na posiedzeniu egzekutywy w dniu 11 czerwca 1973 roku podjął wniosek o odwołanie mgr inż. Eugeniusza Krysztofika ze stanowiska dyrektora z dniem 1 sierpnia 1973 roku. Wniosek podpisał niejaki Mieczysłw Mierzyński, sekretarz KP PZPR.

Habent sua fata homines4

Na zakończenie wspomnienia o Dyrektorze Eugeniuszu Krysztofiku chciałbym serdecznie polecić wszystkim, a szczególnie pracownikom Świętokrzyskiego Parku Narodowego, korzystanie z prac Jego autorstwa. Wykaz publikowanych prac mgr inż. Eugeniusza Krysztofika został zamieszczony przez Ryszarda Kapuścińskiego w :  Ogólnej i regionalnej ochronie przyrody Tom 10. 35-lecie Świętokrzyskiego Parku Narodowego, Kielce 1985. Wykaz zawiera 174 pozycje.

1 Krysztofik E. Moja droga do Puszczy Jodłowej maszynopis, Gruchawka 1985.
2
Tamże.
3
Tamże.
4
Tamże.

Jan Sobieraj

Świętokrzyski Park Narodowy

Artykuł ukazał się w Biuletynie Informacyjnym Miasta i Gminy Bodzentyn „Echa Łysogórskie” nr 1/2009