Karmić, nie karmić? Oto jest pytanie!

Modraszka. fot. P. SzczepaniakPoczątek grudnia to ostatni dzwonek do wystawienia karmnika dla ptaków. Zimowe dokarmianie ma swoich zwolenników i przeciwników. Ci pierwsi argumentują, że karmią ptaki, bo je lubią i chcą pomóc w chłodny i głodny, zimowy czas. Sporą satysfakcję przynosi także możliwość obserwowania z bliska wielu kolorowych ptaszków przylatujących pod nasze okna. Drudzy twierdzą, nie bez racji, że zima to czas selekcji, który eliminuje słabsze osobniki i że nie powinno się ingerować w surowe prawidła przyrody. Dyskusja z tymi argumentami wykracza mocno poza łamy tego artykułu. Bezdyskusyjne jednak jest to, że karmniki często stają się roznosicielami chorób. Do zimowych stołówek przybywają niejednokrotnie ptaki słabe i chore, więc zakażają te miejsca różnymi ptasimi zarazkami.

Grubodzoby i dzwoniec. <br> fot. P. Szczepaniak

Jeśli zdecydujemy się na zimowe dokarmianie, należy pamiętać o kilku rzeczach, aby nasze działanie przyniosło ptakom korzyść, a nam satysfakcję. Ptaki szybko się uczą, a szczególnie łatwo zapamiętują, gdzie znaleźć coś do jedzenia. Pusty karmnik może więc stać się śmiertelną pułapką na oczekujące łatwego i regularnego pokarmu zwierzęta. Jeśli więc decydujemy się karmić, to róbmy to codziennie i nie przerywajmy karmienia przed nastaniem ciepłych, wiosennych dni.
Wiele pokarmów może przynieść zwierzętom więcej szkód niż pożytku. Zaszkodzą ptakom gotowane, solone ziemniaki, solone mięsa i tłuszcze, czarny chleb, żywność spleśniała, zjełczała. Cennym pokarmem dla ptaków będą natomiast: świeże, siekane mięso, łój, smalec oraz nasiona roślin oleistych. Takie specjały dają nam szansę na bliskie spotkanie z sikorami, kowalikami i dzięciołami. Aby przywabić ptaki ziarnojady: trznadle, wróble, szczygły, w naszym karmniku powinny się znaleźć ich ulubione nasiona takie jak: len, mak, rzepik, rzepak, słonecznik. Bardzo dobrym pokarmem dla większości drobnych ptaków są owoce i nasiona dzikich krzewów, jak choćby głogów, bzów, dzikich róż, tarniny i wielu innych. Najczęściej jednak karmimy ptaki tym, co mamy pod ręką i są to często resztki z obiadu. Niezłym pokarmem będą: świeże okruchy białego chleba, bułka tarta, płatki owsiane, kasze, makaron (gotowane bez soli), obierki ziemniaków i warzyw, czy pestki różnych owoców. Pamiętać należy, aby pokarm podawany ptakom był świeży. Regularne czyszczenie karmnika zmniejszy natomiast szanse na zarażanie ptaków różnymi chorobami.
Ważne jest także odpowiednie usytuowanie ptasiej stołówki. Najlepiej umieścić ją w miejscu zacisznym i oddalonym od gęstych krzewów, w których mógłby ukryć się kot czy inny drapieżnik, jednak na tyle blisko żeby krzewy dawały schronienie w przypadku ataku skrzydlatych drapieżników np. krogulca. Zimą ptaki cierpią nie tylko niedostatek pokarmu, ale przede wszystkim niedostatek wody. Niewielkie poidło, przerębel, sadzawka dadzą nam szansę na wiele ciekawych obserwacji ptasiego życia. Do poidła, oprócz ptaków, przywabimy także różne gatunki drobnych ssaków: gryzoni, łasic, gronostai, tchórzy. Wodopój, podobnie jak karmnik, powinien znajdować się w miejscu nieprzylegającym do gęstych krzewów, w których mógłby się zaczaić jakiś drapieżnik.

Tomasz Lippoman
www.bialowieza.com.pl

Bogatka. fot. P. SzczepaniakDzwoniec. fot. P. Szczepaniak

Panu Tomaszowi Lippoman dziękujemy za udostępnienie tekstu.